IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Poison - królowa koszmaru

Go down 
AutorWiadomość
Poison
Rekrut
avatar

Posts : 18
Join date : 31/10/2016

PisanieTemat: Poison - królowa koszmaru   Wto Lis 01, 2016 2:32 pm

Stado: Rakhair

Podstawowe informacje: Poison, 6 lat, achał-tekiński, "Zmora".

Wygląd: Poison al Simb to czystej krwi achał-tekinka karej maści. Jej ciemna sierść jest lśniąca i pięknie błyszczy w świetle księżyca, nadając klaczy majestatycznego wyglądu. Oczy, z wiekiem jednak zmieniały kolor i teraz są ciemne, mądre i głębokie, o odważnym i dumnym spojrzeniu. Jej uszy są zgrabne, proporcjonalne i ruchliwe, dzięki czemu klacz może być cały czas czujna i gotowa do ewentualnej obrony przed niebezpieczeństwem. Zmora ma typową dla swojej rasy zgrabną, suchą głowę o szlachetnym profilu, osadzoną na długiej, prostej szyi. Jej sylwetka jest zgrabna i wysportowana, często przyciąga wzrok ogierów, na których jednak stara się nie zwracać większej uwagi. Klacz ma głęboką, lecz wąską klatkę piersiową , bardzo silne, długie nogi. Jest po prostu stworzona do biegania. Jej łopatki są ustawione skośnie, a zad jest mocno ścięty. Klacz jest całkiem wysoka jak na typową tekinkę, mierzy aż 164 centymetry w kłębie. Poison ma czarną, jedwabiście miękką grzywę. Jest ona niezbyt gęsta, mocno zaczesana na jej lewą stronę . Jest w miarę długa i dodaje klaczy niezwykłej urody. Ogon jest w tym samym kolorze co grzywa, dosyć długi, lecz nie z przesadą . Delikatnie powiewa za właścicielką gdy ta biegnie lub stoi pod wiatr. Chodzi poprawnie zazwyczaj patrząc z góry.

Charakter: Achałka stara się zawsze kierować swoją złotą zasadą: nie przeżywać niczego zbyt emocjonalnie. Jej spojrzenie przeważnie jest chłodne, bez wyrazu żadnych nawet najmniejszych emocji. Czasami kryje się za fałszywym uśmiechem. Udaje wesołą i radosną, ukrywając wszelkie złe emocje. Właściwie to nie uważa że istnieją dobre i złe emocje, jeśli już to wszystkie byłyby złe. Istnieją najwyżej te pozytywne i negatywne i Pois ukrywa te drugie. Przeważnie jednak zachowuje się obojętnie. Do wszystkiego podchodzi z dystansem, woli się nie angażować emocjonalnie, gdyż z doświadczenia wie do jakich skutków to może doprowadzić. Gdy poznaje kogoś nowego, podchodzi do znajomości bardziej racjonalnie, a przynajmniej tak się stara robić. Ocenia wady i zalety, dowiaduje się jak najwięcej, równocześnie starając się nie zdradzić zbyt dużo o sobie. Ten koń zdecydowanie jest typem samotnika, kocha swoje stado i jest ono jedyną rzeczą która się dla niej liczy, ale twierdzi że oprócz tego nie potrzebuje miłości i wręcz jej nie chce, jeśli już to jedynie krótkiego romansu. Jest precyzyjna i dokładna, nigdy nie traci czujności i w swojej skrytości zdobywa wszystkie potrzebne jej informacje do opracowania kolejnego planu. Tak, ciągle coś obmyśla, szlifuje różne plany. Bardzo dokładnie pamięta wszystko to co się wydarzyło, wszystkie osoby które ją zraniły, chociaż ostatnio, dzięki jej izolacji jest raniona coraz rzadziej. Czasami okazuje się być zazdrosna. Cały czas próbuje walczyć z tą zazdrością, gdy ma jakiś cel zawsze do niego dąży (nawet po trupach). Jeżeli chodzi o jej stosunek do ogierów jest raczej przedmiotowa lecz póki co zachowuje cnotę dla samej siebie. Często używa swojej tajnej broni do manipulacji płcią przeciwną. Tak naprawdę w głębi duszy pragnie by pojawił się ktoś przed kim będzie w stanie się otworzyć, ale nie widzi aby miało stać się to szybko. Taka już po prostu jest i chyba taka zostanie...

*Historia: Urodziła się w odległych stronach w jednej z największych i najpotężniejszych panujących w tamtych obszarach dynastii. Co prawda mimo siły i władzy nic nie szło zgodnie z planem. Jej ojciec miał wielki harem klaczy. To co działo się między nimi było istnym horrorem i walką o przeżycie. Gdyby nie to, że jej matka uciekła z nią zaraz po narodzinach zapewne dzisiaj Poison leżałaby głęboko pod ziemią, albo też na dnie jakiegoś zbiornika wodnego.
Intryga na intrydze.
Życie nie rozpieszczało żadnej z partnerek władcy. Najgorszy w tym był fakt, że kilka z dam usiłowało maczać swoje kopyta w władzy. Oczywiście nie wyszło im to na dobre. Matka Pois i cztery inne za mieszanie się w politykę zostały skazane na śmierć.
Biedna sierota została zupełnie sama. Ojciec nie interesował się specjalnie córką, ponad nią stawiał dobro swoich synów, których miał aż pięciu. Aby przeżyć w pałacu niewinna klacz musiała szybko dojrzeć i zmienić się w równie złą i podłą co inne konie na dworze.
W wieku dwóch lat pozbyła się czterech braci i dwóch sióstr oraz ich matek. Zaszła tak daleko, że sama się w pogubiła w tym czego tak naprawdę chciała. Walczyła przede wszystkim o życie i w każdym widziała wroga. Całe szczęście, albo i może nieszczęście doszło do masakrycznego buntu w stadzie. Inne ogiery- wojownicy, którzy nie mogli założyć rodziny wparowali pewnej nocy do pałacu władcy i zaczęli w ukryciu pod osłoną nocy wybijać wszystkich poddanych broniących króla i jego rodziny. Poison też miała zostać zamordowana. Miała jednak wiele szczęścia. Tejże nocy świadoma tego co się wydarzy (gdyż sama maczała palce w buncie) opuściła pałac. Zamierzała wrócić tam następnego dnia. Niestety sprawy przybrały inny obrót i ów buntownicy nie chcieli mieć na tronie nikogo z wielkiego rodu. Mimo to Zmora wkradła się do zamku i za pomocą szamanki otruła każdego konia, pozbawiając swoje stado istnienia. Na końcu pozbyła się też swojej pomocnicy i zwiała w poszukiwaniu nowego domu.
Trzy lata po wędrówce i opuszczeniu rodzimych stron dotarła tutaj i postanowiła zapuścić tu korzenie na wiele dłużej niż początkowo zamierzała.

*Relacje: -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shaenavis
Admin


Posts : 55
Join date : 25/09/2016

PisanieTemat: Re: Poison - królowa koszmaru   Wto Lis 01, 2016 5:02 pm

akcept!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://shaenavis.forumpolish.com
 
Poison - królowa koszmaru
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: wszystko o forum :: Karty postaci-
Skocz do: