IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Jezioro Amateur

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Syanna
Księżniczka
avatar

Posts : 12
Join date : 26/09/2016

PisanieTemat: Jezioro Amateur    Czw Wrz 29, 2016 3:51 pm


Niewielkie jeziorko w dżungli, zawierające krystalicznie czystą, oczywiście zdatną do picia wodę. Otacza je niewielka polanka, wokół której szybko gęstnieje typowa dla dżungli roślinność.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valarr Ah
Książę
avatar

Posts : 38
Join date : 02/10/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Nie Paź 02, 2016 10:08 pm

Jezioro falowało spokojnie, równomiernie i cicho, gdy Valarr, przemierzając tropikalny las kołyszącym się kłusem, ujrzał niewielką polankę, a w tle znane mu wody. Zwalniających, rozejrzał się ostrożnie, mimo, że w tych lasach na ogół nie był niebezpieczeństwa. Spokojnie przeszedł przez polankę i dostarł do wody. Wpatrywał się w nią długo, jakby miał coś ujrzeć w przeźroczystej tafli jeziora. W końcu delikatnie zanurzył swoje przednie kopyta w chłodnej wodzie. Była ona tak inna od temperatury tropikalnej krainy. Zadowolony zanurzył jeszcze tylne, a przednie zatopił głębiej. Dawno tu nie był i jego ulubione miejsce pozarastało krzewami i pnączami. Kiedy w końcu uznał, że dostatecznie się ochłodził, wyszedł na brzeg i schowawszy się w cieniu, począł skupiać wilgotną i świeżą trawę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Baek Ah
Książę
avatar

Posts : 62
Join date : 29/09/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Nie Paź 02, 2016 10:35 pm

Ah, Książę, Książę.. Dorośnij!
Ile razy to słyszał? Wiele, wcześniej niemal cały czas. Po co mam się śpieszyć z dorastaniem? Dzieciństwo i tak na tyle krótkie, że nie każdy zdoła ten czas wykorzystać... Dlaczego wymagają dorosłości od źrebaków?- rozmyślał nad tym wiele razy i cóż, to chyba weszło innym w kości.
Znudzony i lekko poirytowany, postanowił wyjść na spacer... Wiele wydarzyło się wcześniej, więc postanowił znaleźć sobie zajęcie... No i po prostu zobaczył szanownego brata, Valarra, więc tak po prostu za nim poszedł.. Starając się być niezauważonym.
Błądził za nim przez całą drogę, oddalając się od pałacu. Valarr już taki był, że często chodził gdzieś sam, zostawiając wszystko, zapominając o tym.. Był dziwny, niezrozumiały, choć Baek był tym w gruncie rzeczy zaciekawiony.
Przybył kilka minut po starszym ogierze, tym razem nie próbując się ukrywać. Uniósł głowę, jak zrodzony z krwi i kości Książę, wypinając pierś.
- Szanowny Bracie, jakże miło Cię tu widzieć.- wykonał niedbały gest głową, który mógł przypominać ukłon. Mimo, że miał totalnie gdzieś zasady i kulturę, Valarr był starszy, więc choćby najmniejszy szacunek musiał ukazać.

_________________

~YOU CAN CALL ME MONSTER~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valarr Ah
Książę
avatar

Posts : 38
Join date : 02/10/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Nie Paź 02, 2016 10:58 pm

Kiedy Val skubał spokojnie trawę, słuchając świergotu ptaków, coś zaczęł przechodzić przez najbliższy pas zarośli. Ogier nieznacznie podniósł głowę, lecz po chwili poznał zapach, więc wrócił do skubania trawy. Dopiero, gdy usłyszał skierowane do niego słowa, powoli podniósł łeb, napotykając wzrokiem na swojego młodszego braciszka.
Witaj, Baekhyunie. Co cię do mnie sporowadza?
Posłał mu przelotne, puste spojrzenie spod grzywki.
Czyżby nasz młody książę wchłonął trochę szlacheckich manier?
Podniósł łeb z wysokości klatki piersiowej do najwyższego punktu , by móc dobrze obserwować siwka z góry.
Szukałeś samotności? - wysunął sarkastyczną propozycję, gdyż młody książe nigdy nie cenił jej szczególnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Baek Ah
Książę
avatar

Posts : 62
Join date : 29/09/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Wto Paź 04, 2016 7:09 pm

Czuł się rozbawiony, patrzył na wszystko szalonym spojrzeniem, zauważając każdy, najmniejszy szczegół. Miał dziś dobry humor, choć to wcale nie oznaczało, że był miły.. Był po prostu normalnym sobą, czarno-białym charakterem.
- Do Ciebie?- podniósł głowę z lekkim zaskoczeniem. - Czy tak bardzo nienormalne jest dla Ciebie, odwiedzenie starszego brata?- uśmiechnął się z przekąsem, unosząc głowę.
Czy mógłby nazwać Valarra czarną owcą rodziny? Nie był pewny. Był niezrozumiały, ponury i naburmuszony, ale nie miał tak naprawdę zbyt wiele okazji do poznania go.
-Raczej towarzystwa.- odparł podrzucając liść do góry. Trochę się nudził. - Swoją drogą, jak myślisz, co Szanowny Król, postanowi z Tobą zrobić?- zapytał, wielce zainteresowany.
Czego ty byś chciał właściwie?- kontynuował. - Jak widzisz, ja już niestety wywiązałem się z czegoś... Partnerka.

_________________

~YOU CAN CALL ME MONSTER~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valarr Ah
Książę
avatar

Posts : 38
Join date : 02/10/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Wto Paź 04, 2016 8:33 pm

Ogier zaśmiał się sucho i spojrzał lekko rozbawiony na brata spod grzywki.
Dla normalnego konia odwiedzenie starszego brata to normalna rzecz, ale w twoim przypadku to specyficzna sytuacja.
To spotkanie zaczęło to lekko irytować. Wiedziałem, że brat potrafi być natrętny, ale żeby tak z zadu, pytać o to, co chce zrobić ze mną ojciec? I jeszcze chwalenie się klaczą, która zakłóciła mi spokój!
Jego spojrzenie schłodziło się pochylił się nieco nad młodym księciem.
Moje rozmowy z ojcem i jego plany, są sprawami prywatnymi. Skoro ci o nich nie powiedziano, to znaczy, że nie musisz wiedzieć. - syknął do Baekhyuna - Czego bym chciał? Może ciszy, spokoju i braku młodszego brata? Albo zajęcie tronu i wygnanie go?
Valarr wykrzywił pysk w tryumfującym grymasie i odrzucił grzywkę z oczu, aby przeszyć siwka stalowym spojrzeniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Baek Ah
Książę
avatar

Posts : 62
Join date : 29/09/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Pon Paź 10, 2016 12:43 pm

W oku Baeka błysnęły iskierki, a wzrok skierował się na starszego brata, który sucho roześmiał się na jego słowa. Stulił lekko uszy po sobie, zastanawiając się, co mógł mieć na myśli.
Rzadko widywał swojego brata, naprawdę.. Ich relacje były cóż, dziwne i z pewnością nie dobre. Byli nieufni wobec siebie.. Baek nie był jeszcze na tyle przebiegły, by się nad tym zastanowić, ale nieciekawe relacje z braćmi nigdy nie wychodziły na dobre.
Zmrużył oczy, lekko zdziwiony słowami Valarra. Nie sądził, tak szybko się zezłości.
-Mhm... Cały ty.- skomentował tylko, a jego wścibski uśmiech na chwilę znikł z twarzy. Podszedł bliżej niego, nie spuszczając z ciemnej sylwetki brata wzroku. - Tak bardzo mnie nienawidzisz?- zapytał z przekąsem, po chwili uniósł głowę wyżej. - Czy słyszałeś o Władcy, który po objęciu tronu, nie zabił swoich braci? Ja nie.- rzekł, poważniejąc. Jego oblicze zrobiło się spokojniejsze, choć bardziej skupione. - Może zrobić to któryś z nas.. Albo i nie. Więc strzeż się i pilnuj swej głowy- tutaj nie wiesz, kto jest twoim wrogiem, a kto sprzymierzeńcem.

_________________

~YOU CAN CALL ME MONSTER~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valarr Ah
Książę
avatar

Posts : 38
Join date : 02/10/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Pon Paź 10, 2016 8:55 pm

Wysłuchał słów brata z przymrużonymi oczami. Czyżby On próbował mi prawić mądrości ludowe? Chyba nie oczekuje, że mu przytaknę i powiem " Źle zaczęliśmy naszą znajomość braciszku. Cofnijmy się dwa lata i naprawmy błędy! "... Aż taki naiwny chyba nie jest.
Czy go nienawidzę? Możliwe, a i owszem. Czy spodziewał się, że będę go czcić?
Valarr zdenerwował się NIECO (XXD).
Nie praw mi tu swoich mądrości, bo od tego mam ojca na karku. - odgryzł się i prychnął z pogardą.
A to, że ty się od tego wywinąłeś, nie czyni cię lepszym. Ja przynajmniej nie jestem jego marionetką. Nie jestem pionkiem do przestawiania, żenienia. - zaatakował go.
Nie jestem jak ty... - syknął.
Kary był spięty. Może trochę przesadził z obelgami, ale nie żałował tego. Nie miał zamiaru nikogo przepraszać ani ugłskiwać. To nie było w jego stylu. Wołał konfrontacje, bez publiczności. Mógł wyładować swoją frustrację i złość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Baek Ah
Książę
avatar

Posts : 62
Join date : 29/09/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Pon Paź 10, 2016 11:58 pm

Otwarł szeroko oczy, zaciskając zęby ze złością. Przez jego pysk przeszedł cień podłości, a po chwili z powrotem uśmiechnął się z przekąsem.
Nie do wiary.- zaśmiał się, sam do siebie. Zuchwałość szanownego brata zaskoczyła Baeka, nie spodziewał się takich obelg z jego strony- czyżby zapomniał, jak powinni zachowywać się książęta?
- Zabawny jesteś.- warknął Srebrzysty, odwracając się od niego. Valarr po prostu czegoś tu nie rozumiał... Nie rozumiał, że nad niesnaski, stawia się bezpieczeństwo... I władzę.
- Jako marionetka, jesteśmy bezpieczni.. Nasze ruchy ktoś trzyma w ryzach, dzięki temu, sami sobie nie szkodzimy.- wychylił łeb w stronę karego ogiera. - Jesteś pewny, co do swojej pozycji? Pamiętaj, że nasz Ojciec, to jedyna osoba, która jest w stanie utrzymać nas i rodzinę przy życiu.- kontynuował, dając Valarrowi jasno do zrozumienia o co chodzi.
- Ktoś chce nam zaszkodzić.- odwrócił się i zbliżył się do brata. - Miej oczy wokoło głowy.. I choć raz postaraj się współpracować.

_________________

~YOU CAN CALL ME MONSTER~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valarr Ah
Książę
avatar

Posts : 38
Join date : 02/10/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Nie Paź 23, 2016 6:17 pm

Ogier zmierzył brata nienawistnym spojrzeniem. Nie cierpiał, kiedy go pouczano. A teraz jeszcze Baek go ostrzega. Współpracować? Dobre sobie. Może jeszcze mam się ożenić z księżniczką Posoki i kłaniać się Sakurze!   W tej chwili nie obchodziło go już książęce zachowanie. To była potyczka rodzeństwa.
Za to, jeśli marionetce ktoś przetnie sznurki, opada na ziemię bezwładnie i sama nie jest w stanie nawet drgnąć. - Valarr parsknął gniewnie i gdyby mógł, to zmarszczyłby brwi.
Jeśli nie jest się w stanie utrzymać się samemu, to może nie powinno się żyć? Dla słabych nie ma miejsca na tym świecie.
Kary zawiesił łeb nad uchem brata i odrzekł:
Postarać się, a wykonać, to dwie różne rzeczy. Lepiej to sprecyzuj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Baek Ah
Książę
avatar

Posts : 62
Join date : 29/09/2016

PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    Wto Lis 01, 2016 9:45 am

Baek pochylił nieco nos, odsłaniając białe zęby, w wielkim, rozbawionym uśmiechu. Valarr go bawił- nie wiedział, w jakim świecie on żył, ale z pewnością nie w tym realnym, pałacowym, pełnych jadowitych żmij.
- Zabawny jesteś.- obdarzył go jadowitym uśmiechem. Był pewien, że jego starszy braciszek, jeszcze wiele namiesza.. I narobi problemów. W zasadzie, to samo tyczyło się Baeka.. Ale On miał rozegrać to zupełnie inaczej.. Na swój sposób.
-Aaah.- westchnął. - Dla słabych jest miejsce na świecie- można ich wykorzystać.- oczy ogiera zalśniły.
- Sztuka polega na wpasowaniu się w otoczenie, braciszku.- rzekł do Valarra. - Jeśli chcesz udawać błyskotliwego, nie ma problemu.. Zgubisz się bardzo szybko.- zaśmiał się. - Chcesz przeżyć? To graj. Lub nie zaczynaj- z walki o władzę, nie ma ucieczki. A lud pamięta.- warknął na koniec, uniósł głowę wysoko i dumnym, władczym krokiem, opuścił to miejsce.

z/t

_________________

~YOU CAN CALL ME MONSTER~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jezioro Amateur    

Powrót do góry Go down
 
Jezioro Amateur
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rakhair :: Rakhair :: Tropiki Saury-
Skocz do: