IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kwieciste podnóże

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Jewel
Władca
avatar

Posts : 73
Join date : 29/09/2016

PisanieTemat: Kwieciste podnóże   Sob Paź 01, 2016 10:25 am

Ta część podnóża gór jest piękną, ogromną łąką.
Może i niebo w tym miejscu wydaje się wiecznie pochmurne, a wiatr wydaje się zawsze targać końską grzywą i ogonem, ale poza tym jest tu naprawdę urokliwie. Po jednej stronie szczyty gór, a po drugiej bezkresne morze kwiatów, przede wszystkim wrzosów oraz lawendy, której zapach roztacza się w promieniu kilku kilometrów od tego miejsca. Rośnie tu także trawa, ale trzeba uważać, jaką się wybiera, bo są kępy pysznej, soczystej i zielonej trawki, oraz kępy długiego, ostrego jak brzytwy dla języka zielska. Trzeba uważać, co tu się je.
Często przychodzą tu też drapieżniki, więc nie jest to zbyt bezpieczne miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ah Sinbala
Księżniczka
avatar

Posts : 62
Join date : 11/10/2016

PisanieTemat: Re: Kwieciste podnóże   Sro Lis 02, 2016 12:24 pm

Ah Sinbala z determinacją kroczyła po miękkiej trawie, jej puszysty, biały ogon, sięgał do jej pęcin, a grzywa powiewała, jak zwycięska chorągiew. Dla wielu była Ona uosobieniem piękna- posiadała cechy, jakie były pożądane, przynajmniej według tego ogólnego ogółu...
Biała, jak nieskazitelna, czysta dusza, niesplamiona grzechem. Oczy w barwie turkusu, które przywodziły na myśl rozkosz, niebo i wyższe sfery.. Grzywka niczym aureola oplatała anielskie oblicze, głos pięknej nimfy... Długie nogi, jak u sarny, idealnie proporcjonalna budowa...
Po prostu tędy szła...

_________________
AH SINBALA


|| Gdy zajdzie słońce, usiądź i obserwuj spadające liście. ||
|
                              ~~~~~    |    GŁOS                              
__________________|__________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salem
Władca
avatar

Posts : 200
Join date : 29/09/2016
Location : Piekło

PisanieTemat: Re: Kwieciste podnóże   Nie Lis 06, 2016 2:25 pm

Miodowo-wiśniowa woń miękkich płatków, pocieranie skrzydeł trzmieli. Lejący ciepły róż, nieskazitelna, niemal sterylna czystość niebieskiego, lazurowego powietrza, zabarwionego słońcem jak przyprawą do zup. Trawa, zielona niby mięta, ostra jak mocna guma do żucia, pachnąca. Wszystko tutaj jest piękne. Kraina mlekiem i miodem płynąca.
I on. Z zapachem potu oraz palonego drewna i futra wokół szorstkiej od resztek zaschniętego w lodzie błota i krwi w okolicach kopyt. Unosiła się od niego lodowata aura, niemal odstraszająca wszystko, co cieszyło się tutaj życiem.
A jego oczy, oczy piękne i nieruchome, białe i błękitne jak niebo nad śnieżnymi szczytami, lśniące jak klejnoty, chłodno iskrzące.
Splunął, rozejrzał się. Szła jakaś klacz, biała, nieskazitelna. Aniołek z wyglądu. Jak wszystko tutaj.

_________________
Widzieliście go? Rycerz chędożony, herbowy! Trzy lwy w tarczy... Dwa srają, a trzeci warczy!


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ah Sinbala
Księżniczka
avatar

Posts : 62
Join date : 11/10/2016

PisanieTemat: Re: Kwieciste podnóże   Nie Lis 06, 2016 2:33 pm

Odwróciła swój wzrok, gdyż powietrze, przyniosło jej taką informację- ktoś tu jest, ktoś tu przebywa. Dostrzegła bowiem konia, na pierwszy rzut oka zwykłego, ale coś ją niepokoiło- dlaczego bo jednym spojrzeniu, poczuła zimno od tej osoby?
Skoro już na niego spojrzała, nie mogło to ujść jego uwadze- odwróciła się więc przodem do konia i ukłoniła się lekko, jak panienka z pałacu.
- Witaj.- rzekła tylko, odsłaniając białe zęby, uśmiechając się, jak na widok słońca. Była tak bardzo rozkoszna, niewinna, jak ta kraina- co za widok, w tym okrutnym świecie.
Nie była pewna co dalej- po prostu, ze spuszczoną głową, czekała na reakcję. Cóż za zbieg okoliczności- dlaczego tak często spotyka obcych? Widziała jakieś podobieństwo w nim.. Sora..

_________________
AH SINBALA


|| Gdy zajdzie słońce, usiądź i obserwuj spadające liście. ||
|
                              ~~~~~    |    GŁOS                              
__________________|__________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salem
Władca
avatar

Posts : 200
Join date : 29/09/2016
Location : Piekło

PisanieTemat: Re: Kwieciste podnóże   Nie Lis 06, 2016 2:53 pm

Widział w jej wzroku coś, coś... rozpoznanie. Zdawała się zastanawiać, czy kiedyś już go widziała. Stykał się już z tym, często, oj często. Podobnie, jak jego brat. Uniósł brwi gdy zobaczył, jak mu się kłania. Sakura, ech, plemię roślinożerców. Trafnie, trafnie, przecież wszyscy byli roślinożercami. Ale ciałem. Jego dusza szarpała krwawe, parujące zwłoki na strzępy. Z wielkim szczęściem.
- Witaj, panienko - odparł bez emocji, lekko przekrzywiając głowę. Dlaczego wszystkie klacze, jakie spotykał, były białe? Trafił do krainy dziewic? Tyle niewykorzystanych okazji. Złe myśli, złe. - Zbłądziłem. Sakura, prawda? - Ciężko było się pomylić. Kwitnące wiśnie jednoznacznie na to wskazywały...

_________________
Widzieliście go? Rycerz chędożony, herbowy! Trzy lwy w tarczy... Dwa srają, a trzeci warczy!


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ah Sinbala
Księżniczka
avatar

Posts : 62
Join date : 11/10/2016

PisanieTemat: Re: Kwieciste podnóże   Nie Lis 06, 2016 5:13 pm

Jak to możliwe, że księżniczka, przez zwykłe spotkanie danej osoby, odczuwała jego fale? Negatywne fale, pragnienia, w oczach obcego konia widziała coś, co ją przerażało. Miała ochotę zmarszczyć czoło, uciec, albo się rozpłakać- kogoś jej przypominał. Pochodzisz z Piekła?- to pytanie automatycznie przyszło jej na myśl. Jednak zamiast zapytać, uśmiechnęła się tylko serdecznie.
-Owszem, panie.- skinęła głową z odpowiedzą. Była wychowana, bardzo, lecz te wszystkie maniery, pokłony i uśmiechy, były przykrywką, tylko przykrywką. Gra mięśni i uczuć- złudne postrzeganie.
- Jeśli zbłądziłeś, mogę użyczyć Ci swej wiedzy i cię odprowadzić stąd.- zaoferowała grzecznie swoją pomoc. Maskowała się za uśmiechem, lecz jej oczy barwy turkusu, dogłębnie studiowały nieznajomego- jego obraz był pociągający, intrygujący. Co w nim takiego było?
Pochodzi z piekła...

_________________
AH SINBALA


|| Gdy zajdzie słońce, usiądź i obserwuj spadające liście. ||
|
                              ~~~~~    |    GŁOS                              
__________________|__________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salem
Władca
avatar

Posts : 200
Join date : 29/09/2016
Location : Piekło

PisanieTemat: Re: Kwieciste podnóże   Nie Lis 06, 2016 5:37 pm

Piekło... Lodowate Piekło. Stamtąd pochodził. Krew i śnieg. Domena. Mroźne lasy i śniegi.
- Nie... - powiedział dziwnym tonem, lekko wypukłym, broczącym krwią, kojarzącym się z pękającym wrzodem. Salem miał oszukańczo szlachetne rysy, sycącą żeński pierwiastek budowę ciała, ale jego obejście nie mogło kusić. Nie ono. Dopóki nie otworzył ust, nie błysnął oczami w kolorze kościanej bieli... - Nie. Czasami... to białe piekło... warto zrobić przerwę.
Nigdzie nie pachnie równie ładnie...
- Jak ci na imię? - zapytał, zadowolony z ciepła, chociaż wiedział, że dłuższy pobyt w cieple go zirytuje.
Może rzeczywiście był ciekaw.

_________________
Widzieliście go? Rycerz chędożony, herbowy! Trzy lwy w tarczy... Dwa srają, a trzeci warczy!


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ah Sinbala
Księżniczka
avatar

Posts : 62
Join date : 11/10/2016

PisanieTemat: Re: Kwieciste podnóże   Pon Lis 07, 2016 8:11 pm

Nie.- ochrypły głos rozbrzmiał w jej głowie, co spowodowało nagłe, niewidoczne napięcie mięśni. Przyjrzała mu się, dyskretnie, a głowę miała w znacznym stopniu opuszczoną- tak jak ona, był achałtekinem. Ciekawe, że nie tylko w rodzimym Rakhairze występuje ta rasa.
Skinęła łbem- jeśli nie chciał, by go odprowadzono, to nic. To była zwykła uprzejmość ze strony klaczy, to nie tak, że miała ochotę go odprowadzać. Po prostu.
Moje imię...- jej imię, Ah Sinbala- zdradza wszystko. Księżniczka, zakładniczka, córeczka władcy- oh, i jak tu żyć, kiedy każdy wokół, pyta Cię o imię? To i tak nic nie zmieni.. Jesteśmy na terenach Sakury.
- Ah Sinbala.- odpowiedziała, unosząc tym razem lekko głowę, spoglądając błękitnymi ślepiami. Jak na to zareagujesz?- zastanowiła się w myślach. Tu.. Nie mógł jej niczego zrobić.

_________________
AH SINBALA


|| Gdy zajdzie słońce, usiądź i obserwuj spadające liście. ||
|
                              ~~~~~    |    GŁOS                              
__________________|__________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kwieciste podnóże   

Powrót do góry Go down
 
Kwieciste podnóże
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Sakura :: Sakura :: Szczyty Kasai-
Skocz do: