IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Płaskowyż Tridam

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Salem
Władca
avatar

Posts : 200
Join date : 29/09/2016
Location : Piekło

PisanieTemat: Płaskowyż Tridam   Nie Paź 09, 2016 9:27 am


P ł a s k o w y ż     T r i d a m


_________________
Widzieliście go? Rycerz chędożony, herbowy! Trzy lwy w tarczy... Dwa srają, a trzeci warczy!


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valarr Ah
Książę
avatar

Posts : 38
Join date : 02/10/2016

PisanieTemat: Re: Płaskowyż Tridam   Pon Paź 10, 2016 9:54 pm

Płaskowyż oświetlało ostro słońce, rażąc w oczy każdego, kto ośmielił się spojrzeć w jego stronę. Wiatr dzwonił cicho w uszach, zagłuszając kroki.
Ziemia opadała pod ciężarem kopyt Karego, zostawiając na sobie lekkie wgłębienia. Wiatr rozwiewał jego ogon i grzywę na wszystkie strony. Słońce paliło jego ciemną sierść ostrzej niż w tropikach. Valarr szedł powolnym krokiem, wspinając się powoli na szczyt płaskowyżu. Mijał małe kępy karłowatych i poskręcanych drzewek. Wokół panowała cisza. Albo wiat wszystko zagłuszył. Kto wie.
Gdy książe miał przed sobą kolejną kępkę drzewek, na swej prawej przedniej nodze poczuł coś cienkiego i szorstkiego. Kolejna gałąź. Drzewa linieja płatami, czy co? Potrząsnął kopytem, przerywając marsz, aby pozbyć się niechcianej roślinności. Lecz zamiast spaść, to coś zacisnęło się jeszcze mocniej wokół jego nogi. Valarr podniósł powoli nogę na wysokość kolana. Do jego nogi przylepione było szarofuterkowe coś. Wyglądało tak słodko.
I wtedy ukazała się jego główka. Był to dorosły lenie. Zaśliniony, z przekrwionymi oczami, przydługawą sierścią, toczący pianę z pyszczka, samiec lemura. Wścieklizna?
Kary gwałtownie tupnął nogą o podłoże. Ssak rozluźnił chwyt. Ogier jeszcze raz potrząsnął silnie nogą i ogoniasty spadł. Przetoczył się kawałek, ale wstał i zaszarżował na księcia. Ten uśmiechnął się pod nosem i odskoczył w bok. Lemur wychamował i lekko zdezorientowany zaczął się rozglądać. Po chwili dojrzał przeciwnika. Podszedł powoli i zgrabnym ruchem dostał się na grzbiet ogiera. Wbił pazurki w jego lśniący grzbiet. Kary otrząsnął się, ale to nie pomogło. Kiedy stanął dęba, ssak zjechał mu aż na ogon, zostawiając na grzbiecie krwiste ślady po pazurach. Zostaną po tym wąskie blizny. Ile złego może mi wyrządzić taki mały futrzaczek? Kary zamachnął się ogonem i ogoniasty zsunął się, razem z paroma długimi włosami z ogona i uderzył o ziemię kilka neo dalej. Valarr korzystając z chwilowego otumanienia zwierzęcia, doskoczył do niego i sprawnym ruchem zgniótł jego czaszkę kopytem.
Lemur jeszcze chwilę podrygiwał, ale w końcu przestał. Wtedy ogier podniósł go z ziemi, dokładnie lustrując wzrokiem. Z ogonka mogę sobie zrobić ozdóbkę, a z futerka może jakąś sakiewkę? Zobaczę w pałacu.
Porzuciwszy wcześniejsze zamiary dotarcia na szczyt, począł schodzić w dół, opuszczając płaskowyż.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Syanna
Księżniczka
avatar

Posts : 12
Join date : 26/09/2016

PisanieTemat: Re: Płaskowyż Tridam   Pią Paź 14, 2016 2:53 pm

Syanna pojawiła się tu w sumie z nikąd, najzwyczajniej w świecie idąc sobie przed siebie wręcz z niedbałą niespiesznością. Nie należało tu ukrywać, że z pewnością mogła przybyć kompletnie gdzie indziej, gdzie zapewne trwałaby teraz w samotności i znudzeniu, tu jednak z pewnością miało to ulec zmianie. Jej kopyta zostawiały głębokie wgłębienia w ziemi, kiedy tak szła w stronę Płaskowyżu. Kiedy zaś tu dotarła, nic nie przykuło jej uwagi. Beznadziejność, uschła trawa, uschłe kwiaty... Wzięła jednego do pyska z zamiarem spożycia, ale już po chwili wypluła go w piach, smak miał okropny i chyba wcale nie zawierał wody, zupełnie, jakby trzymał się na ziemi jedynie na słowo honoru.
Słońce właśnie chyliło się nad horyzontem, a świetlista fala kolorów roztapiała się pod jego ciepłem, barwiąc niebo na odcienie czerwieni, pomarańczu i różu. Złociste liście falowały w subtelny rytm powietrza, niczym końska grzywa. Gdzieś blisko śpiewał ptak, jednak po jakimś czasie, całkowicie umilkł.
Cieszyła się, że chociaż na chwilę mogła opuścić pałac. Nienawidziła tam przebywać, a najgorsze jest to, że większość czasu spędzała właśnie tam..

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ah Sinbala
Księżniczka
avatar

Posts : 62
Join date : 11/10/2016

PisanieTemat: Re: Płaskowyż Tridam   Sro Paź 19, 2016 8:40 pm

Stukot. Puk, puk, puk. Taki bardzo głuchy, z dziwnym dźwiękiem, pusty, pusty jak słowa Ojca. Pusty jak słowa Bogów... Gdzie jesteście? Gdzie jesteście, kiedy komuś rujnuje się życie? W swoim świecie, takim wygodnym, usłanym różami.. Lecz my.. Tracimy krew, pot łzy.
To był stukot kopyt Sinbali. Kłusowała, lekko, jakby płynęła w atmosferze, w azocie, tlenie i gazach szlachetnych. Wyglądała niczym szybująca w powietrzu Bogini, światła, piękna i niewinności. Gdyż taka była.. Niewinna, urocza.. Aniołek.
Oczy w barwie delikatnego turkusu, zaiskrzyły się, kiedy zlustrowały sylwetkę na płaskowyżu. Przesunęła po niej wzrokiem, rozpoznając w niej orientalną rasę, a już po chwili jej nozdrza rozpoznały zapach, którego tak dawno nie miała okazji czuć.. Rakhair.
Zbliżyła się do niej, a falowana grzywa, niczym chorągiew, powiewała na wietrze. Zahamowała do stępa, unosząc głowę, jak prawdziwa Księżniczka. Zakładniczka.
- Witaj.- rzekła melodyjnie, niczym mityczna muza. Spojrzała klaczy w oczy, dostrzegając w nich okropny ból i żal. - Jesteś z Rakhairu...- stwierdziła, spokojnym głosem, stojąc obok niej. - Czy.. Znasz kogoś z rodziny królewskiej?- zapytała nieświadomie, skąd mogła wiedzieć, że partnerka Baeka to akurat Ona.

_________________
AH SINBALA


|| Gdy zajdzie słońce, usiądź i obserwuj spadające liście. ||
|
                              ~~~~~    |    GŁOS                              
__________________|__________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Syanna
Księżniczka
avatar

Posts : 12
Join date : 26/09/2016

PisanieTemat: Re: Płaskowyż Tridam   Sro Paź 26, 2016 7:57 pm

Zwróciła głowę w stronę, z której- jak sądziła- ktoś nadchodził. Nie myliła się, pogratulowała sobie w myślach swojej niesamowitej czujności i zerknęła przelotnie na nowo przybyło. . Wszystko to podpowiadały jej, wzrok, słuch, węch i dotyk. Czuła, jak ziemia drga pod kopytami , widziała smukłą sylwetki znacznie urozmaicające ciernisty krajobraz,czuła zmieszane ze sobą zapachy. Jednego nie wyczuł w otaczającym go powietrzu - strachu. Strach ten, a także nienawiść, które często wręcz wibrowały w powietrzu na jej widok, kiedy przez krótki epizod jej życia widać było w oczach innych, wtedy, gdy jeszcze grała swoją rolę tu był wręcz niespotykany, co Syanne wprawiało jednocześnie w zdziwienie jak i lekkie zażenowanie. Witaj-powiedziała i przelotnie spojrzała na klacz. Wyczówszy jednak zapach swojego stada, na jej pysku można było zauważyć uśmiech.Rodziny królewskiej..-prychnęła, i zaśmiała się. Oczywiście, że znam.. jakże mojego kochanego męża księcia Baekhyona...-powiedziała z sarkazmem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ah Sinbala
Księżniczka
avatar

Posts : 62
Join date : 11/10/2016

PisanieTemat: Re: Płaskowyż Tridam   Sro Paź 26, 2016 8:56 pm

Spojrzała przelotnie na klacz, była od niej znacznie wyższa, choć niedużo starsza.. Widząc ten wzrok, pełen nienawiści,zastanawiała się, co też takiego jej uczyniono.. Odesłano Cię od rodziny? Potraktowano jak śmiecia? Jak jakąś przepustkę?- zapytała ją w myślach, nieświadoma, że marvari zaznała znacznie więcej zła, okropności i bólu niż ona.
Słysząc jej następne słowa, otworzyła oczy szerzej. Cóż, nie mogła tego wiedzieć, ale właśnie spotkała swoją... Bratową? Tak, Baek Ah był jej bratem, a to była jego partnerka. Widzi ją na własne oczy... Widzi jej nienawiść. Ten sarkazm, tryskający jak jad z paszczy węża..
-Miło Cię poznać.- pochyliła lekko głowę, na znak szacunku, mimo, że była młodsza. - Mam nadzieję, że mój szanowny brat, spełnia wszelkie obowiązki, wobec Ciebie.

_________________
AH SINBALA


|| Gdy zajdzie słońce, usiądź i obserwuj spadające liście. ||
|
                              ~~~~~    |    GŁOS                              
__________________|__________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Płaskowyż Tridam   

Powrót do góry Go down
 
Płaskowyż Tridam
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Wolne Terytoria :: Zachodnie Równiny-
Skocz do: