IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sala Łańcuchów

Go down 
AutorWiadomość
Harap
Rekrut
avatar

Posts : 7
Join date : 12/11/2016

PisanieTemat: Sala Łańcuchów   Nie Lis 13, 2016 3:54 pm


Chain Chamber, Sala Łańcuchów to punkt wyjścia dla czterech szerokich korytarzy. Jeden z nich (południowy) prowadzi na dziedziniec twierdzy Fatuum. Pozostałe, wiodące ku innym kierunkom świata, prowadzą w mniej dostępne, a bardziej mroczne i zamurowane miejsca. Zachodni wiedzie do lochów. Północny do Wieży, znanej jako Lodowa Baszta z której roztacza się szeroki widok na tundrę oraz cały kamienny zamek. Wschodnia droga prowadzi do zamkowej kuchni, gdzie upiory dawnych potraw i smętne widma zarżniętych zwierząt zdają się wciąż obecne.
Tutaj spotykają się wszystkie te korytarze w obszernej sali pełnej sklepionych łuków. Pośrodku tkwi solidny filar, cały w żelaznych obręczach, gwoździach i łańcuchach. Tu i tam wisi podkowa, jak gdyby dla drwiny na szczęście. Jeśli tędy idziesz, stąpaj ostrożnie. Niektóre konie Posoki lubią wystawiać wnyki na niedźwiedzie tu i tam.
To miejsce, usytuowane na rozdrożach, przypadło do gustu karemu ogierowi imieniem Harap. Nie znaczy to że zawsze go tu spotkasz. Zwyczajnie łatwo o to. Kuś los, jeśli się odważysz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Enigma
Rekrut
avatar

Posts : 6
Join date : 10/11/2016

PisanieTemat: Re: Sala Łańcuchów   Czw Lis 17, 2016 7:15 pm

Ostrożnym i rozważnym stępem weszła do obszernej, bogatej w łańcuchy sali. Ujrzała cztery korytarze, wiodące sama nie wiedziała jeszcze gdzie. Muszę w przyszłości to sprawdzić.
Gdzieniegdzie zauważyła wielkie wnyki, zapewne na jakieś ogromne zwierzęta. Nieco przeraziło ją to, że po zamku mogą chodzić takie potwory, ale po kilku wdechach uspokoiła się, zachowując obojętną, nieco radosną mimikę. Zapatrzyła się w jeden korytarz, z którego było słychać stłumione głosy koni, które przebijały się przez ściany i cichły. Echo je niosło. Dzięki wiecznemu mrozowi, w sali zabrakło smrodu. Nieomal potknęła się o jeden z łańcuchów, po chwili jednak odzyskując równowagę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Harap
Rekrut
avatar

Posts : 7
Join date : 12/11/2016

PisanieTemat: Re: Sala Łańcuchów   Czw Lis 17, 2016 8:12 pm

Metaliczny brzęk łańcucha który Enigma zawadziła kopytem zabrzmiał wyjątkowo głośno. Potem rozległ się postuk kopyt. Zza zakrętu korytarza wiodącego na Wieżę wyłonił się najpierw łeb czarnogrzywego, karego konia a potem cała sylwetka ogiera. Zwierzę spojrzało na klacz jednym okiem i ruszyło w jej stronę z cichym, chrapliwym rżeniem.
- Uważaj na sidła. - rzucił niskim głosem. Sam wymijał je niemal instynktownie. Wiedział dokładnie jak są rozmieszczone bo sam je zakładał. Zaciągnął się zapachem sprawdzając czy ma do czynienia z klaczą z Posoki. Nie ma rui, niestety. Spojrzał na nią drugim okiem.
- Co taka śliczna klacz robi tutaj o nieciekawej porze? - zapytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Enigma
Rekrut
avatar

Posts : 6
Join date : 10/11/2016

PisanieTemat: Re: Sala Łańcuchów   Czw Lis 17, 2016 10:24 pm

Rzeczywiście, po chwili ujrzała wyłaniającą się karą głowę ogiera.
- Oh, witaj. - uśmiechnęła się lekko, czując iż ogier jest z jej stada. Słysząc jego słowa, od razu zerknęła od razu pod swoje nogi, chcąc sprawdzić czy nie ma w pobliżu metra żadnego sidła. Jak to ona, mogła w końcu się zapomnieć, zrobić jakiś ruch, i wpaść w sidła.
- Jestem Enigma. - uniosła kąciki ust, przekrzywiając nieco łeb. - Można powiedzieć, że nieco się zgubiłam. - zachichotała bez skrępowania. Nie miała powodów by ograniczać się ze swoją wesołością, zresztą nie lubiła tego robić, wolała pokazać swoje prawdziwe "ja". Przynajmniej będzie wiedzieć, czy naprawdę jest akceptowana. - A co taki potężny ogier robi tu o tej porze? - zapytała, nie przerywając delikatnego uśmiechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Harap
Rekrut
avatar

Posts : 7
Join date : 12/11/2016

PisanieTemat: Re: Sala Łańcuchów   Czw Lis 17, 2016 11:13 pm

Dookoła było bezpiecznie. Najbliższa pułapka szczerzyła stalowe kły jakieś dwa metry od przedniej lewej nogi klaczy, blisko wylotu jednego z korytarzy. Kary ogier uśmiechnął się nieco drwiąco, rozbrojony jej przezornością.
- Jesteś urocza. - ocenił, kiedy się przedstawiła. Przyjrzał jej się oględnie. - Zagubiona księżniczka z bajki. - mruknął niegłośno, lekko ironicznie. Mrugnął obojgiem oczu nie spuszczając wzroku z jej uśmiechu. - Mieszkam, skarbie. - wyjaśnił. - Zjesz coś? - zagadnął przekrzywiając łeb na prawo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Enigma
Rekrut
avatar

Posts : 6
Join date : 10/11/2016

PisanieTemat: Re: Sala Łańcuchów   Czw Lis 24, 2016 11:11 pm

Przezorna to ona nie zawsze jest, a przydałoby jej się być. Potrząsnęła łbem, przez co jej grzywa ułożyła się w lekkim nieładzie, jednak jej to nie przeszkadzało.
Urocza? No tak, była urocza. Niewinna. Delikatna i naiwna. Każdy ma jednak jakieś wady, zresztą Enigma nie rozumiała, co złego jest w tych cechach. Możliwe, że kiedyś ktoś ją uświadomi.
- Dotychczas moje życie było bajką. Teraz tak już nie będzie, czyż nie? - uśmiechnęła się, przekrzywiając nieco łeb w ptasim geście. - W sumie chętnie. - odpowiedziała patrząc mu prosto w oczy, nie odwracając wzroku. Jego słowa uświadomiły jej, że rzeczywiście by coś zjadła. Tak się ucieszyła, kiedy ujrzała jakąś wieżę - miała dość wygrzebywania jedzenia spod śniegu, choć zapewne w przyszłości jeszcze nie raz zdobędzie w ten sposób cenne pożywienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala Łańcuchów   

Powrót do góry Go down
 
Sala Łańcuchów
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Posoka :: Posoka :: Twierdza Fặtuum-
Skocz do: